Moje sprawne monitory poleasingowe


Kolega polecił mi jakiś czas temu skorzystanie z oferty sprzętu, który nie jest nowy. Dotąd zawsze polegałem na urządzeniach nowych. Jakoś nie miałem dość odwagi, żeby kupować rzeczy używane.

Monitory poleasingowe i wysoka jakość

sprawne monitory poleasingoweOn jednak zapewnił mnie, że nie mam nic do stracenia. Mówił, że on zawsze kupuje w tej firmie, którą mi polecił. Skoro tak zachwalał, to postanowiłem zobaczyć te jego sprawne monitory poleasingowe. Muszę przyznać, że się nie zawiodłem. Przynajmniej na razie mam kupione dwa monitory, bo musiałem niestety wymienić i nic się z nimi nie dzieje. Jestem ciekaw, ile one wytrzymają, ale nie spodziewam się zaraz jakichś awarii. Wyglądają naprawdę solidnie. Będę musiał stopniowo wymienić większą ilość monitorów, więc na razie badam sytuację. Rzeczywiście na taką ilość nowych sztuk nie byłoby mnie stać, ale już używane mają trochę bardziej rozsądną cenę. Mam nadzieję, że będę zadowolony także po dłuższym użytkowaniu. Zamierzam poczekać kilka miesięcy i wtedy wymienić resztę. Kolega jednak chyba by mnie nie oszukał, że jest to dobre rozwiązanie. On swoje monitory, a także inny sprzęt, bo stale się tam zaopatruje, sobie chwali. Mówił, że jeszcze dotąd nie miał żadnej awarii, a monitor używa bodajże od dwóch lat. Z kolei komputer pierwszy kupił pięć lat temu. No, uważam, że to jest niezły wynik, jak na sprzęt po leasingu. Miałem obawy, ale prawdopodobnie będę mógł dalej podtrzymywać opinię, że takie rozwiązanie jest naprawdę korzystne. Zobaczymy, co będzie dalej.

Na razie też mówię wszystkim, że polecam tę firmę, w której się ostatnio zaopatrzyłem w sprzęt do firmy. Dziwią się, że takie urządzenia mogą działać sprawnie i bez żadnych przeszkód. Cóż, nie wszystko musi być najnowszej generacji. Kiedy się prowadzi firmę, to szuka się trochę oszczędności.