taras z drewna egzotycznego
Szaleństwo na punkcie tarasów z drewna egzotycznego

To stało się nagle. Magda po prostu zafiksowała się na punkcie jednego tematu. Tarasy drewniane, mogłaby o nich rozprawiać bez końca. Co spowodowało, że codziennie, co chwilę niemal poruszała w towarzystwie tematykę zadaszenia z drewna?

Tarasy z drewna egzotycznego stały się obsesją

taras z drewna egzotycznegoPrzecież jej zainteresowania dotychczas były inne: aerobik, gimnastyka; a teraz bez ustanku jej znajomi słyszeli teksty w stylu: tarasy z drewna egzotycznego to niezbędny element każdego szanującego się domu jednorodzinnego. Znajomi nie rozumieli skąd ta nagła zmiana hobby. Budownictwo? Taras z drewna? Malowanie mieszkania? Czyś ty dziewczyno zwariowała? Podejrzewali nawet chorobę psychiczną, bowiem nie mieściło im się w głowie, że tematyka zadaszenia z drewna może być do tego stopnia absorbująca. Wreszcie podjęli decyzję o zaprowadzeniu jej do psychiatry. W kolejce do gabinetu tarasy drewniane stały się głównym tematem jej wymiany zdań z człowiekiem uznającym się za Napoleona. Twierdził on, że o ile go pamięć nie myli, to najpiękniejszy taras z drewna miała pani Walewska. Magda gorąco zaprotestowała. Najpiękniejsze były tarasy z drewna egzotycznego ze starożytnej Babilonii. W tym momencie człowiek podający się za Napoleona przypomniał sobie wojnę jaką wydał Rosji. Rosyjska taktyka spalonej ziemi pozbawiła jego armię jakiegokolwiek schronienia, choćby i w postaci zadaszenia z drewna. Magda oburzyła się na te słowa. Jakże to: palić domy, zagrody, wsie, miasta, tarasy drewniane? Toż to przykład barbarzyństwa jakiego nie znała historia ludzkości.

Architektura to świadectwo cywilizacji. Taras z drewna służy by pod nim pić kawę, a nie traktować go jako rozpałkę, choćby i w sytuacji bezwzględnego konfliktu zbrojnego.