Koniec z weselną tradycją? Nowoczesne sale do wynajęcia


Era nudnych biesiad weselnych przy suto zastawionych stołach definitywnie dobiegła końca. Nowocześni narzeczeni stanowcze „nie” mówią lubieżnym oczepinom, przygrywkom niskiego lotu i tłustym, ciężkostrawnym przekąskom. Nie wszystkich zadowala już też klasyczna sala weselna z parkietem i częścią restauracyjną. Młodzi szukają malowniczych lokalizacji, które zapewniają więcej niż spory metraż.

Dużym powodzeniem cieszą się lokale położone nad jeziorami, na leśnych polanach, u szczytów gór. Jeżeli chodzi o ślubne emocje to, piękne widoki zawsze są w cenie. Na pniu wyprzedają się miejsca w ośrodkach z zapleczem rekreacyjnym: paleniskiem z grillem, zadbanymi ogrodami lub basenem.
Niektóre pary bardzo skrupulatnie wybierają salę i gotowe są zorganizować przyjęcie kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania. Szczególnie kuszącą oprawą dla zaślubin okazują się nadmorskie plaże, a hotele położone tuż przy brzegu weekendy zajęte mają na kilkanaście miesięcy wprzód. Ci, którzy nie wyobrażają sobie wesela bez towarzystwa szumu fal, masę nietuzinkowych ofert znajdą np. w granicach Gdańska czy Sopotu. Trójmiasto może pochwalić się naprawdę imponującą ilością urokliwych lokalizacji. Lokal na gdyńskich klifach przypadnie do gustu romantykom, esteci zawieszą oko na architekturze zabytkowych restauracji przy Długiej, a miłośnikom industrialnych klimatów polecić można sale w okolicach legendarnej już stoczni.

Popularności, salom weselnym położonym nad morzem, nie można odmówić tak samo, jak atrakcyjności. Pary, dla których bzdurą jest czekanie miesiącami na wolny termin, a od morza wolą zacisze zielonych lasów swe poszukiwania powinny skierować nieopodal, w okolice Wejherowa, Kościerzyny lub Sierakowic. Rozpościerające się tu Kaszuby — niezwykle piękny region o wyjątkowej kulturze — to jedna z najlepszych możliwych lokalizacji dla każdego przyjęcia.