Pranie dywanów i rozlane czerwone wino

pranie dywanów

Moja mama zawsze przykładała wielką wagę do wystroju wnętrz. Chciała aby wszystko wyglądało idealnie. Niestety nie wszystko szło zgodnie z jej planem. Ona najbardziej ceniła sobie jasne kolory. Białe meble, dywany, a nawet lampy wyglądały atrakcyjnie.

Pranie dywanów w Warszawie było potrzebne

pranie dywanówBałam się jednak, że będą bardzo trudne w utrzymaniu czystości. Pewnego dnia wpadła na pomysł aby urządzić parapetówkę. Skończyła całe urządzanie i chciała pochwalić się przed swoimi znajomymi. Niestety w pewnym momencie ktoś wylał wino na jej zupełnie nowy puszysty biały dywan. Jej mina wyrażała więcej niż tysiąc słów. Na pewno kosztował bardzo dużo, ponieważ ona zawsze wszystko brała z najwyższej półki. Wiedziałam, że będzie nam potrzebne pranie dywanów Warszawa. Nie chciałam jej psuć imprezy i sama zabrałam ubrudzony przedmiot w celu poszukiwań jakiegoś obiektu. Miałam wielki problem, ponieważ wiedziałam tylko gdzie odbywa się profesjonalne czyszczenie tapicerki. Szybko zadzwoniłam do mojej koleżanki, która miesiąc wcześniej miała podobny problem. Musiałam wbić adres w nawigację, ponieważ nie wiedziałam gdzie to jest. Pranie tapicerki było bardziej popularną usługą i z tym na pewno nie miałabym żadnego kłopotu. Po godzinie poszukiwań znalazłam punkt. Był to bardzo mały budynek w którym znajdowała się pralnia. Czyszczenie dywanów nie było wcale takie drogie. Jednak trzeba było trochę poczekać.

Miła pani, która obsługiwała punkt stwierdziła, że nasz dywanik będzie jak nowy i mają specjalne środki oczyszczające najbrudniejsze plamy. Bałam się, że czerwone wino może być trochę ciężkie do prania. Jednak następnego dnia odebrałam.