elektrownia słoneczna
Ekologia jest droga

Wszyscy namawiają nas do ekologii. Rząd, przeróżne organizacje non- profil, które hasło ekologia traktują bardzo poważnie. Wszyscy uważają, że ekologia to jedyny sposób na życie w zgodzie z naturą. Z ekologią ludzie spotykają się na co dzień. Wiele supermarketów oferuje nam stoisko z ekologiczną żywnością.

Ile kosztuje domowa elektrownia słoneczna?

elektrownia słonecznaW nowych samochodach możemy spotkać z tak zwanym trybem ekologicznym, który pozwala na oszczędzaniu paliwa podczas jazdy. Coraz to popularne są auta wykorzystujące jako paliwo wodę. Na rynku można zakupić nawet bio paliwo produkowane z rzepaku. Ale nikt nie mówi o tym, że ekologia chodź przyjazna środowisku jest droga. Zwykłego człowieka w Polsce zarabiającego najlepiej 2 tysiące złotych miesięcznie nie stać ogniwa fotowoltaiczne dla własnego domostwa. Przecież wydajna domowa elektrownia słoneczna to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy złotych. W domach jednorodzinnych, zapala się pod piecem do którego sypie się węgiel oraz drewno i takim sposobem ogrzewa się cały dom oraz wodę na kąpiel czy mycie naczyń, bo to jest bardziej korzystne dla domowego budżetu. Nawet elektrownia fotowoltaiczna lub inna własna elektrownia wiatrowa to tylko marzenie niejednego polskiego domu, a mało rodzin stać na takie luksusy. Tańszym sposobem na korzystanie z kuchenki jest gaz. W nowoczesnych domach korzysta się z indukcji, która wykorzystuje prąd pochodzący ze spalania węgla kamiennego. Codzienne zakupy ze stoiska ze zdrową żywnością zniszczyłyby rodzinny budżet niż spowodowały korzyści zdrowotne. Nie jednego Polaka nie stać na nowe auto z salonu, a co dopiero na auto elektryczne albo samochód na wodę. Ekologiczne samochody mogą kupować zagraniczni biznesmeni ale nie prości ludzie, którzy na swój chleb pracują w przeróżnego typu zakładach pracy lub są właścicielami małych sklepików.

Dlatego rząd, przeróżne organizacje ekologiczne oraz producenci wyrobów ekologicznych powinny się zastanowić co zrobić, aby fotowoltaika oraz ceny produktów ekologicznych były zdecydowanie mniejsze, by zwykły, szary człowiek zarabiający najniższą krajową mógł skorzystać z tych wyrobów, wykorzystujących zasoby środowiska w bezpieczny sposób.